poniedziałek, 22 marca 2010

Witam wszystkich.

Nazywam się ......., od dobrych kilku lat działam pod pseudonimem artystycznym ....... Profil ten powstał w ramach ćwiczenia realizowanego wg programu pracowni Publikacji Cyfrowych ASP Katowice. Głównym jego założeniem jest przemyślany research, tworzący zgraną całość, dotyczący interesujących mnie tematów. Skupię się głównie na problemie współczesnego digital artu oraz fotomanipulacji (ilustracja cyfrowa/fotomontaż). Jest to jedna z moich pasji, której aktualnie poświęcam najwięcej swojego wolnego czasu. Postaram się przedstawić najciekawsze wg mnie sylwetki projektantów, ilustratorów, fotografów oraz grup projektowych działających w obszarze digital artu i fotomanipulacji, ich dorobek artystyczny oraz strony www. Będę podawać definicje związane z tematem przewodnim tego bloga. Zaprezentuję także swoje własne kilkuletnie doświadczenie w postaci prac oraz tutoriali.

Moja „niewinna” przygoda z fotomontażem i ilustracją cyfrową zaczęła się tak na prawdę w 2007. Od samego początku jest wspierana ogromną inspiracją, którą czerpię ze swojej drugiej pasji jaką jest street art oraz graffiti. W portfolio ( http://www.wix.com/dawedesign/3d ) świadomie umieszczam prace lepsze i gorsze, te które traktowałem 3 lata temu na początku jako ćwiczenia i nie zdawałem sobie jeszcze wtedy sprawy, że zacznę cały swój wolny czas poświęcać w przyszłości tego rodzaju sztuce i zacznę rozwijać się w tym kierunku, i umieszczam także te prace najlepsze i najnowsze, dlatego aby każdy odbiorca mógł porównać poszczególne etapy rozwoju i tworzenia ora projekty do siebie i zauważyć jakąś zmianę w sposobie projektowania i myślenia, jakiś ewentualny postęp. Niektóre prace np. konkursowe, czy zlecenia są przemyślane, dopracowane warsztatowo i tematycznie, wyważone w ilości elementów i kompozycji, ale najwięcej z nich jest zwykłą próbą wyżycia się, jest spontaniczny freestylem, próbą przelania różnych problemów z którymi nie potrafię np sobie poradzić w formie grafiki cyfrowej, za pomocą której najłatwiej jest mi mój stan przedstawić, jakieś, myśli które chodzą mi po głowie i tylko ja je np. rozumiem hehe. Może to trochę tak jak z malarstwem, albo z poezją, przypomina mi się tu często cytowane hasło "Co poeta miał na myśli" i nikt tak na prawdę nie wie o co mu chodziło tylko sam poeta, który w danej chwili, sekundzie wyraził swój stan i myśli za pomocą jakiegoś określonego narzędzia. Z początku były to tylko zwykłe fantastyczne ćwiczenia, abstrakcyjne pomysły i tematy, ale z czasem jak opanowałem narzędzia i programy nabrałem swobody w działaniu, zacząłem ich używać do wyrażania swoich emocji. Dlatego wiele ze swoich prac mogę porównać właśnie do formy cyfrowego szkicownika,. Zdaję sobie sprawę, że te prace mogą się np. nie podobać, być lepsze lub gorsze, ale większość z nich to są jakieś moje prywatne uczucia i emocje zamienione w świat cyfrowy. Wydaje mi się, że wielu współczesnych ilustratorów, oprócz prac komercyjnych i zleceń, traktuje podobnie digital art zamieniając klasyczny pędzel w cyfrowe narzędzie, tablet lub myszkę, za pomocą których próbują wyrazić swoje uczucia i emocje…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz